Zakłady bukmacherskie: Uważaj na oszustów oferujących płatne typy

Wszędzie gdzie w obrocie pojawiają się pieniądze, natychmiast pojawiają się także oszuści i naciągacze. Nie inaczej jest w przypadku zakładów bukmacherskich. Jeżeli ktoś oferuje tobie sprawdzone typy bukmacherskie za większa bądź mniejszą opłatą, dzięki którym zdobędziesz fortunę – to uważaj. Uważaj, bo możesz trafić na naciągaczy.

Zakłady bukmacherskie: Uważaj na oszustów oferujących płatne typy

Wielu jest takich, którym wydaje się że ich typy są najlepsze i szybko się wzbogacą dzieląc się nimi z innymi graczami. Oczywiście za drobną opłatą, niezależną od wyniku. Mamy więc podaż, a co z popytem?

Popyt tworzą gracze, którzy ponieśli serię porażek i zrozumieli, że ich wiedza i umiejętności gry nie są wystarczające do osiągania zysków na bukmacherce lub pragną szybko i regularnie osiągać duże zyski przy minimum wysiłku. Jeżeli gracz od dłuższego czasu na zakładach to zapewne nie raz miałeś w głowie, serię porażek i myśli co z tym wszystkim zrobić, jak się odegrać (nawet w dłuższej perspektywie czasu).

Niestety większość serwisów oferujących płatne typy to zwykli naciągacze, którzy zazwyczaj sfałszowali swoje dotychczasowe archiwum i historię wygranych, by tylko przyciągnąć kolejnych graczy. Oferując im niebagatelne zyski i yield (zwrot z inwestycji) na poziomie 30%, 50% lub nawet jeszcze więcej (skoro są takimi geniuszami obstawiania, to po co sprzedają super typy – wystarczyło by je samemu obstawić i już kasa by wpadła).

Po czym poznać, że trafiliśmy na oszustów? Tego typu „firemki” i ich mamienie nie trwają zbyt długo, dlatego nie uświadczymy ich działających dłużej niż kilka miesięcy. Po tym czasie znikają, a na ich miejsce wskakują kolejni. Oszuści też bardzo często w złotych typach proponują zakłady na bardzo egzotyczne ligi, często nawet nie najwyższej klasy rozgrywkowej. O bardzo naciąganym archiwum, które jest nie jako reklamą dla nowych klientów, już wspomniałem. Używają bardzo agresywnego języka do namawiania innych, stosują język utraconych korzyści, pseudo promocje w stylu „tylko dziś”, początkowo starają się zyskać nasze zaufanie, a czasem na start oferują za darmo typy (gorzej, jak okażą się trafne – wtedy niektórzy chętniej gotowi są skorzystać z ich oferty).

Lampka ostrzegawcza powinna się zawsze zapalić, gdy ktoś oferuje nam zarobki rzędu kilku/kilkunastu tysięcy złotych czy euro, oferując abonament przykładowo 30 czy 50 euro. Naciągacze proponują „VIP typy” w abonamentach (miesięcznym czy tygodniowym), a czasem także za jednorazowe udostępnienie.

Gdzie uważać na takich oszustów? Spotkamy ich na wszelkiego rodzaju forach internetowych , na bardzo popularnych obecnie grupach na Facebooku związanych z zakładami bukmacherskimi i propozycjami typów, a także za pomocą fake’owych kont w tym serwisie – szukających łatwowiernych graczy poprzez wiadomości. Nie można też zapominać o specjalnie w tym celu stworzonych stronach internetowych (często płatnie promowanych w wynikach wyszukiwania) na których możemy znaleźć np. wpisy z cofniętymi datami tak, by wyglądały jakby zostały zaproponowane typy przed rozpoczęciem spotkań.

Pamiętaj! Jak ktoś regularnie wygrywa ogromne pieniądze na zakładach bukmacherskich, to nie ma potrzeby dodatkowo zarabiać dzieląc się z kimkolwiek tymi typami. Jeżeli ktoś oferuje tobie skuteczne typy za opłatą – uważaj, to prawdopodobnie jest oszust i naciągacz.

Dodaj komentarz